Wanda

Piszę co myślę

Wpisy z okresu: 9.2015

„Pani od polskiego…”

Nowy rok szkolny, nowy rok akademicki,”Dzień Nauczyciela”, wydarzenia związane z edukacją, są dobrą okazją do chwili zadumy nad własną szkolną przeszłością.

Tarnów, rok 1949. Szkoła Podstawowa nr 2 im. Stanisława Konarskiego. Budynek z czerwonej cegły zbudowany w stylu eklektycznym, obszerne, jasne sale. Szkoła dla dziewcząt. Klasy liczne, w ławkach zasiadły dzieci z terenów na wschód od Buga, córki rodzin romskich, łemkowskich, żydowskich. Tarnowianki stanowiły połowę
i z początku próbowały „zadzierać nosa”. Każda uczennica codziennie dostawała tran podawany wspólną łychą. Wszechobecne wszy bez przeszkód wędrowały z główki do główki.

W każdej klasie był „kącik czystości”. Drewniany mebel z miednicą, dzbankiem na wodę, ręcznikiem – nie do użytku, wyłącznie dla ozdoby. Moja pierwsza lekcja
z absurdu.

Nauczycielki. Zapamiętałam Jedną :

Pani od polskiego: JANINA SMULSKA.

 Lekcje języka polskiego dawały wytchnienie od nijakiej, nacechowanej lękiem reszty:- do tablicy przyjdzie mi…. mi…nauczycielski palec wodził po spisie uczniów w górę i w dół. Wreszcie pada nazwisko… reszta oddycha z ulgą.

Lekcje z polskiego były inne, nadzwyczajne. Pani Smulska … Zapamiętałam Jej uśmiech. Uśmiechała się do nas już od progu. Potem opowiadała o książkach,o przyrodzie, o przyjaźni, o zwierzętach. Czytając, uczyła intonacji, wrażliwości na urodę słowa, na piękno opisu. Zachęcała do wypowiedzi, dodawała odwagi:
- podnieś głowę, oddychaj, czytaj powoli, wyraźnie.

Rozmowy, wypracowania domowe i klasówki były okazją dla pokazania uczniowi co jest dobre, a co jest do poprawy. Każda z nas była dla Niej kimś ważnym.

Rozmowy. Zaczynała od pytania:
- co myślicie o….? Głos zabierała jedna, a reszta mogła dodawać, wtrącać swoje. Często było głośno, żywiołowo. Pani Smulska podnosiła obie ręce i ze słowem – wiem, wystarczy, coś notowała. Opis z oceną. Nigdy nie bolało.

Pani Smulska udzieliła mi pierwszej lekcji twardości. Było tak:  podczas lekcji polskiego do klasy weszła uczennica najstarszej klasy:
- pani dyrektor prosi o arkusz ocen Wandy Dudziak. Będzie miała obniżone o jeden stopień oceny z wszystkich przedmiotów, z zachowania też. Ja w płacz. Pani Smulska wydała dokument. Podeszła do mnie blisko, z twarzą bez uśmiechu. Sama twardość…
- żadne łzy. To niewiele znaczy…Siadaj.
Wydarzenie było jedną z form nękania mojego ojca, nauczyciela matematyki i fizyki, dla ówczesnych władz osoby nieprawomyślnej politycznie.

Pani od polskiego. Uczyła, że życie ma piękne oblicza, że lekturę wybiera się z kręgu kultury wysokiej, bo tylko taka służy do budowania dobra. Dziękuję za wszystkie lekcje polskiego, które są moją furtką do wszechświata.

Budowanie dobra w osobie odbywa (chyba) się cały czas. Od początku, po kres.

Czesław Panczakiewicz

( 1901 – 1958)

 Urodził się w Wadowicach, tu ukończył gimnazjum, później krakowskie Liceum Pedagogiczne.

W latach: 1925 – 1958 pracował w wadowickim gimnazjum jako nauczyciel ćwiczeń cielesnych dla chłopców.

To był WF tamtych czasów i myślę, że dużo więcej niż współczesny WF.

Oprócz synów wadowickich rodzin, do szkoły uczęszczali chłopcy z okolicznych, biednych, beskidzkich przysiółków, część kwaterowała w przyszkolnej bursie,
inni na stancji u mieszczan.

Wadowice: galicyjskie miasteczko,wszechobecna bieda, wąskie, krzywe uliczki wśród kurzu lub błota. Emil Zegadłowicz, pisarz z Gorzenia Górnego w powieści „Zmory”pięknym tekstem oddaje klimat i realia tamtego czasu.

W klasach panowała zdrowa rywalizacja. Niektórzy jaśnieli przy tablicy… Miód na na nauczycielską duszę. Poważne czytelnictwo było w najwyższej cenie.

Co do „ćwiczeń cielesnych dla chłopców”: tu siły, chęci, możliwości rozkładały się inaczej. Część chłopców, szczególnie ci, którzy pochodzili z wiejskich rodzin, cierpieli na niedowagę, na wady postawy, powodowani wstydem, brakiem stosownego stroju, obuwia – do ćwiczeń cielesnych podchodzili z niechęcią.

Pan Panczakiewicz – tak o Nim zawsze mówili – ośmielał, zachęcał. Stopniowo zagrzewał do fizycznego wysiłku. Nigdy, przenigdy nie kpił, nie stosował szyderstw, grubego żartu. Wszystkie ćwiczenia wykonywał razem z uczniami, brał udział w grach zespołowych, uczył zasad fair play.

Lekcje ćwiczeń cielesnych, nawet dla tych, ubogo przez naturę wyposażonych,nie były udręką, a w wielu zaszczepił na całe życie umiłowanie do aktywności sportowej. Jednym z uczniów Pana Panczakiewicza był Karol Wojtyła.

Czesław Panczakiewicz przez całe życie był wierny pasji – umiłowaniu beskidzkiego regionu, jest jednym z ojców polskiej turystyki pieszej i narciarskiej.

Organizował wycieczki, uczniowie poznawali pasma Beskidu Małego, Średniego ( Beskid Makowski), Beskidu Wysokiego (Beskid Żywiecki).

W Wadowicach założył oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (później PTTK), był pomysłodawcą i inspiratorem budowy schroniska na Leskowcu (922m)
- najwyższe wzniesienie w wschodniej części Beskidu Małego.Wraz z uczniami Józefem Mertą i Rafałem Tatką wyznakował wiele kilometrów górskich szlaków.

Schronisko na Leskowcu – oddane do użytku w1932 roku, niebieski szlak wiodący
z Wadowic na Leskowiec, przełęcz między Łysą Górą (554m) a Bliźniakami Giermotką (564m) noszą Jego imię.

Podróżując na wschód autostradą A-4, poprzez ziemie Wyżyny Śląsko-Krakowskiej, przecinając granicę województw: śląskiego i małopolskiego (między Jaworznem
a Chrzanowem), poprzez obniżenie Garbu Tenczyńskiego, dojeżdżamy do
Krakowa. Miasto rozłożone w Bramie Krakowskiej, na obu brzegach Wisły.
Miasto drugie w kraju co do ilości mieszkańców (770 tys.) i zajmowanej powierzchni. Do 1775 roku Kraków był stolicą Polski, siedzibą królów, miejscem koronacji i królewską nekropolią …

Dzielnica I – Stare Miasto. Kazimierz.

Kazimierz lokowany w 1335 roku w przez króla Kazimierza Wielkiego do początków XIX wieku był samodzielnym miastem rozłożonym w zakolu Wisły, na jej lewym brzegu, na podmokłym miejscu oddzielonym północną odnogą.

Miasto otoczono murami z narożnymi basztami, bramami opatrzonymi w zwodzone mosty, miały chronić Kraków od południa.

W 1495 r. decyzją króla Jana Olbrachta do Kazimierza włączono wieś Bawół i tu przesiedlono krakowskich Żydów. Kazimierz przez ok. 500 lat był miejscem przenikania się dwóch kultur, współistniały dwie narodowości. Obie trudniły się rzemiosłem na rzecz królewskiej stolicy.Tu gromadziły się zabytki dwóch kultur.

Na wapiennym wzgórzu nad Wisłą stanęła romańska rotunda. Dziś na jej miejscu stoi Sanktuarium św. Stanisława. Kościół Bożego Ciała, Kościół św. Katarzyny, klasztor OO. Paulinów na Skałce, to znane sakralne zabytki.

W żydowskiej dzielnicy istniał rabinat z Mojżeszem Isserles i Natanem Spira. Działały szkoły wyznaniowe, bożnice, rytualne łaźnie, specjalne ubojnie dla drobiu. Założono cmentarze.

Na początku XIX wieku Kazimierz włączono do Krakowa. Polski architekt Karol Kremer zaproponował nowe założenia urbanistyczne. Zburzono mury, osuszono północne mokradła, wytyczono Planty im. J.Dietla. Zabytkową część miasta poddano pracom konserwatorskim pionierskimi metodami.

Zamożna Gmina Żydowska swoje miejsca kultu poddawała kosztownym renowacjom.

Na przełomie XIX i XX wieku w Krakowie funkcjonowało 50 synagog.
Po strasznym czasie II Wojny Światowej i Holokaustu na Narodzie Żydowskim do dziś ostały się synagogi w obrębie ul. Miodowej i ul. Szerokiej w liczbie 5.
Są w zarządzie Gminy Żydowskiej. Poddano je kosztownym remontom pod nadzorem konserwatora zabytków. Przedsięwzięcie finansował Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, Wielka Światowa Fundacja z siedzibą w Nowym Jorku i społeczność żydowska z Izraela.

Synagoga Stara – pochodzi z XV w. Obiekt przy ul. Szerokiej 24 – pierwotnie
w stylu gotyckim jest jednym z najcenniejszych zabytków żydowskiej architektury sakralnej. Do 1939 roku to główne miejsce zarządzania społecznością.
To tu Tadeusz Kościuszko w 1793 roku w płomiennej mowie zwrócił się do Żydów
o pomoc wojskową.

W strasznym czasie niemieckiej okupacji wszystkie synagogi uległy zniszczeniu, bezcenne wyposażenie wykradzione, modlitewne zwoje Tory bezczeszczone, palone.

Po wojnie podjęto prace remontowe – na koszt polskiego rządu , pomagała finansowo rozproszona po świecie społeczność żydowska. W 1958 r. krakowska Kongregacja Wyznania Mojżeszowego uroczyście przekazała Polakom – Synagogę Starą do wykorzystania na obiekt muzealny. Współcześnie w gotycko-renesansowym obiekcie mieści się oddział Historycznego Muzeum Krakowa – Muzeum Zbiorów Judaistycznych.

Corocznie w ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej. Na szerokich tarasowych schodach odbywa się koncert inaugurujący obchody.

Bożnica Remuh z XV w. – przy ul. Szerokiej 40 – wraz z historycznym cmentarzem o tej samej nazwie – jeden z najstarszych zbytków judaistycznych
w Europie. Synagoga służy wyznawcom ortodoksyjnym; nabożeństwa odbywają się regularnie.

Synagoga „Wysoka”pochodzi z XVI w – przy ul. Józefa 38 – po przebudowie
w stylu renesansowym współcześnie łączy w sobie działalność kultową |
i wystawienniczą.

W 2008 r. miała tu miejsce – hawdala – uroczystość religijna, którą prowadziła kobieta-rabin Tanja Segal.

Tu, w sali modlitw jest najstarszy w Polsce Aaron ha – kodesz, to jest centralne miejsce w synagodze, które służy do przechowywania zwojów Tory. Tora to część Biblii w formie Pięcioksiągu – „Bóg poucza naród Izraela”.

Działalność wystawiennicza nawiązuje do dziejów narodu żydowskiego w fotografii, w malarstwie i w grafice.

Synagoga im. Wolfa Poppera z początków XVII w. - przy ul. Szerokiej 16 – ufundowana przez finansistę W.Poppera. Obiekt po porzebudowach w stylu barokowym. Współcześnie odbywają się tu koncerty w ramach letniego Festiwalu Kultury Żydowskiej połączone z warsztatami artystycznymi.

Synagoga Szpitalna, zw. Kupa mieści sie przy ul. Miodowej 27.
Zbudowana w 1643 r. z funduszy pochodzących z skarbu kahału, z hebr. „kupa”.
W XIX w. dobudowano część mieszkalną dla potrzeb osób w ubóstwie.

W synagodze zachowana jest tzw. „bima”: miejsce centralne, na podwyższeniu, gdzie kantor, za stołem, czyta Torę i prowadzi rytualny śpiew.

Synagoga Izaaka Jakubowicza pochodzi z XVII w. – przy ul. Izaaka 18.

Najbogatsza i najokazalsza bożnica, wybudowana według projektu włoskiego architekta Giovanni Trevano. W czasie okupacji niemieckiej obiekt ten dotknął straszny los dewastacji i rabunku. W latach 1983-1993 przeprowadzono liczne prace konserwatorskie. Odkryto bezcenną, XVII wieczną polichromię z unikalnymi tekstami zwiazanymi z judaistycznym kultem. W 1997 r. otwarto tu Centrum Edukacji Żydowskiej. Wystawy tematyczne, filmy archiwalne :„Żydzi w Polsce
w czasach wieków średnich”
, o współistnieniu dwóch kultur, o Kazimierzu, o strasznym czasie Holokaustu…

W 2007 r. Gmina Żydowska w Krakowie przekazała obiekt grupie chasydzkiej
do wykorzystania na cele edukacyjne.

 Synagoga Tempel z drugiej połowy XIX w. – przy ul. Miodowej 24.

Jest czynną bożnicą zbudowaną w mauretańsko-renesansowym stylu.

Różni się znacznie od innych bożnic. Ma w nazwie przymiotnik „postępowa”.
Od początku służyła Żydom należącym do Stowarzyszenia Izraelitów Postępowych. Budowali ją 17 lat. Żydzi reformowani skłaniali się ku asymilacji kulturowej
i społecznej z innymi narodami. To nie było nigdy zjawisko powszechne.

Wprowadzili zreformowaną liturgię w języku polskim i niemieckim, zatrudnili kaznodziejów z akademickim wykształceniem.

Po kilkuetapowych pracach remontowo-konserwatorskich, finansowanych przez środowiska żydowskie i przez Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, synagoga żyje nową społeczną rzeczywistością. Corocznie, w lipcu, w ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej, uroczystości religijne i wydarzenia z gatunku kultury wysokiej, gromadzą osoby różnojęzyczne i różnowyznaniowe.

Inne zabytki Kazimierza

 Przy Placu Wolnica (plac wytyczono podczas lokacji miasta – 1335 r.). Z zabudowy XVIII wiecznej zachował się ratusz. Współcześnie mieści Muzeum Etnograficzne, które eksponuje zbiory sztuki ludowej. Nazwa placu nawiązuje do prawa wolnego handlu mięsem, to znaczy – poza kramami.

Mykwa Wielka – łaźnia rytualna przy ul. Szerokiej 6. Wybudowana w 1567 r.,
a na początku XX w. gruntownie przebudowana. W czasie okupacji niemieckiej obiekt został zdewastowany, częściowo spalony, a mienie doszczętnie rozkradzione. W latach 1974-1976 budynek wyremontowano i oddano Gminie Wyznaniowej Żydowskiej. Teraz mieści się tu koszerna restauracja.
Pomieszczenia mykwy są udostępnione zwiedzającym.

Dziś społeczność żydowska w Krakowie liczy ok. 200 osób.

Koniecznie trzeba podkreślić, że od 1978 roku Krakowskie Stare Miasto
i Wawel wraz z zabytkami Kazimierza są zapisane na liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO i są pomnikiem historii ( jedna z form ochrony zabytków w Polsce.)

Z Krakowa na wschód drogą krajową E-40, przez Pogórze Wiśnickie, mijamy Bochnię do Brzeska. Od Brzeska na południe drogą krajową 76, doliną rzeki Uszwica, która jest prawobrzeżnym dopływem Wisły, (źródła na Pogórzu Wiśnickim i na północnych stokach Beskidu Wyspowego) dalej przez m. Gnojnik, Tymową
do m. Jurków – odtąd poruszamy się doliną Dunajca.

Mijamy Czchów, dalej wzdłuż zachodniego brzegu Jeziora Czchowskiego, zamek rycerski z XIV w. Tropsztyn, doliną rzeki Łososina (lewy dopływ Dunajca), mijamy zachodni brzeg Jeziora Rożnowskiego. Dalej Doliną Dunajca na południe i osiągamy północny kraniec Kotliny Sądeckiej. Rozległa płaska połać o pow.300 km kw.
od południa graniczy z pasmami Beskidu Sądeckiego, od północy z Pogórzem Rożnowskim, od zachodu z Beskidem Wyspowym od wschodu z Beskidem Niskim.

Sercem Kotliny Sądeckiej jest Nowy Sącz - trzecie co do wielkości miasto woj. małopolskiego

Z historii: w końcu XIII wieku król czeski Wacław II, uwikłany w walkę z księciem krakowskim Władysławem Niezłomnym zwanym Łokietkiem, wykupił z rąk biskupów krakowskich wieś Kamienicę, której położenie cechowały nieprzeciętne walory obronne.

Miasto ulokowane w widłach Kamienicy Nawojowskiej i Dunajca, dzięki korzystnemu położeniu na szlaku handlowym, oraz licznym przywilejom nadawanym z rąk królów, czerpało dochody z handlu, z transportu towarów i surowców drogą lądową i wodną, a rzemiosło kwitło, znacznie wzbogacając królewski skarbiec…

Stare Miasto. Usytuowane na wzgórzu Majdan na wys.470m. Zwarta zabudowa
w delcie Dunajca i Kamienicy z rynkiem i z ratuszem. Na Stare miasto składa się XIII wieczne miasto lokacyjne i XVIII/XIX wieczna zabudowa po wielkim pożarze
w 1895 r.

Ratusz (w secesyjnym stylu) dominuje w centrum rozległego rynku. Zbudowany według projektu sądeckiego architekta Jana Perosia. Budynek jednopiętrowy, nakryty stromym dachem. Elewacja frontowa zachowuje układ symetryczny. Część parterowa wykończona renesansowym boniowaniem (dekoracyjne opracowanie krawędzi kamiennych płyt). Na osi budynku widnieje czterokondygnacyjna wieża zegarowa.

Sala główna zaaranżowana jest w stylu neorenesansowym z kasetonowym sufitem, na ścianach malowidła przedstawiające najważniejsze wydarzenia z historii miasta.

W Rynku, budynek nr. 2 – jest Galeria Marii Ritter (1899 – 1976) nowosądeckiej kapłanki sztuki: znana malarka, rzeźbiarka, twórczyni wielu polichromii dla obiektów publicznych i sakralnych, działaczka społeczna, wsławiona bohaterską postawą w czasie okupacji niemieckiej. W galerii wystawiono Jej obrazy, grafiki
i rysunki. Część galerii zajmują ekspozycje wnętrz mieszczańskich z XIX wieku.

Dom Gotycki – ul. Lwowska, datowany z przełomu XV i XVI w. Zachował się gotycki portal i renesansowe obramienia okien. Mieści sie tu Muzeum Okręgowe
z unikalnym zbiorem ikon i elementów ikonostasów uratowanych z cerkwi z terenu Beskidu Sądeckiego.Tu też eksponowane jest malarstwo i rysunki Epifaniusza Drowniaka łemkowskiego artysty znanego jako Nikifor Krynicki.

 Kolegiata św. Małgorzaty przy ul. św. Ducha – z przełomu XIV/XV w.
Jeden z najcenniejszych nowosądeckich, gotyckich zabytków. Północna wieża wykorzystywana była jako punkt obserwacyjny „Hejnalica”. Wieża południowa
do dziś służy jako dzwonnica – ozdobiona jest polichromowanym fryzem z rozet. Wnętrze świątyni kryje gotyckie freski z XV wieku, kaplice św. Anny i św. Jakuba
z gotyckim sklepieniem. Chrzcielnica z XVI w., marmurowe epitafia z XVI i XVII wieku. Ołtarz główny jest renesansowym zabytkiem z początku XVII w. W bocznych ołtarzach zachowane obrazy z XVI i XVII wieku. W nawie głównej, na łuku tęczy gotycki krucyfiks z XV w.

 Kościół Św. Ducha i klasztor Jezuitów przy ul.Piotra Skargi z obrazami z XVI
i XVIII w.

 Kamienica rodu Lubomirskich przy ul. Franciszkańskiej to XVII wieczny zabytek z bogato zdobioną elewacją. Dziś mieści Bibliotekę Główną z działem starodruków.

 Stara Synagoga przy ul. Berka Joselewicza. Stała wystawa upamiętniająca życie nowosądeckich Żydów, współistnienie dwóch kultur i straszny czas Holokaustu.

Berek Joselewicz (1764 – 1809) Żyd, pułkownik wojska polskiego. Piękna historia, piękna postać, bohater wojenny.

 Z dawnych miejskich zabudowań ostały się: w północnej części staromiejskiej zabudowy – fragmenty zamku Kazimierza Wielkiego z XIV wieku z Basztą Kowalską zwieńczoną renesansową attyką. Przy ul. Wałowej i w obrębie Placu Kolegiackiego zachowały się fragmenty średniowiecznej fosy i wały ziemne.

 Nowosądeckie kościoły drewniane

Warto je zobaczyć, sfotografować. Może samemu wykonać szkic, rysunek. Może opisać…Zamieścić w sieci… To jest świat, który trzeba ocalić od zapomnienia.

 W Sądeckim Parku Etnograficznym, od 2003 roku, jest eksponowana piękna drewniana świątynia pw. św. Piotra i Pawła z Łososiny Górnej. Zbudowana
w XVII w. konstrukcji zrębowej. Dach dwukalenicowy; nawa szersza niż prezbiterium, otoczone sobotami, nakryte szalowaniem. Ośmioboczna wieża
z barokowym hełmem. Wnętrze zdobi polichromia wykonana przez Marię Richter
w 1966 roku.Wnętrze w stylu barokowym. Na parapecie chóru muzycznego odkryto XVIII wieczną rokokową polichromię.

 W dzielnicy Nowego Sącza – Chełmiec na miejscowym cmentarzu stoi drewniany kościół pw. św. Heleny. Obiekt z XVII w. o konstrukcji zrębowej; wnętrze w stylu barokowym. W ołtarzu głównym obrazy eksponowane tak, że tworzą oryginalny tryptyk.

 W peryferyjnej dzielnicy miasta – Dąbrówce Polskiej- znajduje się (według tradycji) najstarsza w Polsce drewniana świątynia pw. św. Rocha.

Legenda wiąże obiekt z królem Władysławem Jagiełlą, który ufundował kościół
w podzięce za grunwaldzkie zwycięstwo. Piękna legenda odnosi się jednak do świątyni, która stała tu wcześniej. Obecnie przyjmuje się, że świątynka powstała
w XVI wieku z fundacji sądeckich Norbertanów. Ściany nawy z dachem spajają zaczepy: archaiczny element konstrukcyjny, bardzo rzadko stosowany.

Stary Sącz – jedno z najstarszych miast w Polsce

 Miasto rozłożone jest na dnie Kotliny Sądeckiej w widłach Dunajca i Popradu – jego prawobrzeżnego dopływu. Czasy przed lokacją miasta trzeba łączyć z wzniesieniem o nazwie Winna Góra. Stał tu drewniany gród obronny, położony na Szlaku Bursztynowym (średniowieczny trakt łączący kraje nad Morzem Śródziemnym
z krajami na południowym wybrzeżu Morza Bałtyckiego).

 Pierwsze źródła historyczne noszą datę 1257r.: książę krakowsko-sandomierski Bolesław Wstydliwy zapisał na własność żonie, księżniczce węgierskiej, Kindze
(1234 – 1292), córce króla Węgier Beli IV, ziemię sądecką w trójkącie Biecz-Limanowa-Podoliniec (dziś w Słowacji), jako zastaw gwarancyjny za posag, jaki Kinga wniosła do Polski. Księżna Kinga tymi dobrami wyposażyła założony
w1280 r. klasztor klarysek i podobnym aktem ufundowała klasztor franciszkanów, który tu dziś już nie istnieje.

 Z historii miasta: W 1358 roku król Kazimierz III Wielki zezwolił na lokację miasta Stary Sącz na prawie magdeburskim (wzorcowy zespół praw regulujących organizację samorządu, sądownictwa, obrony, zakładania wsi) i zwolnił miasto
z danin na rzecz króla.

W 1683 r. król Jan III Sobieski po zwycięskiej bitwie pod Wiedniem tu gościł w drodze powrotnej do Krakowa. Później poparł starania o beatyfikację księżnej Kingi.

W 1690 roku papież Aleksander VIII ogłosił Kingę błogosławioną.

Po I rozbiorze Polski Stary Sącz wszedł w skład Galicji. Austriacy kasowali klasztory, wywozili bezcenne wyposażenia, wota, starodruki, dzieła sztuki. Osoby duchowne udawały się na tułaczkę.W 1918 roku w klasztorne mury wróciło konsekrowane życie.

 O zabytkach.. Nad miastem dominuje wieża kościóła parafialnego pw. św. Jadwigi Węgierskiej i św. Małgorzaty. Budowla gotycka z dodaniem cech baroku
w wizerunku wieży i wyposażenia. Najstarsza jest rzeźba „Jezusa przy słupie”
z początku XVII w. Bogato rzeźbiona barokowa ambona, kamienna, renesansowa chrzcielnica, organy – to też zabytki z XVII wieku.

W średniowiecznych miastach dominowała drewniana zabudowa. Stąd wielokrotne pożary. W 1795 r. spłonęło niemal całe starosądeckie miasto wraz z ratuszem, który nie został odbudowany. Dziś starosądecki ratusz stanowi centrum Miasteczka Galicyjskiego (Sądecki Park Etnograficzny). Z pożogi ocalał kamienny dom mieszczański z XVII w. zwany „Domem na Dołkach”, w którym dziś mieści się Muzeum Regionalne im.Seweryna Udzieli (1857 – 1937).

Rynek w kształcie prostokąta o pow. 0,7 ha wyłożony jest brukiem z granitowych otoczaków naniesionych wodami Dunajca z Tatr. Do dziś w rynkowych pierzejach zachowały się 22 zabudowania; w miejscu po ratuszu znajduje się zabytkowa studnia w otoczeniu czterech lip drobnolistnych. Starosądecki Rynek i jego najbliższa zabudowa od 1957 r. jest uznany za Rezerwat Urbanistyczny.

W rynkowej zabudowie dominują podcienia, (miejsca schronienia dla osób przybyłych z daleka z okazji jarmarków). W części domów zachowały się charakterystyczne bramy, które prowadzą do sieni wybrukowanych otoczakami.

 W Rynku restauracja „Marysieńka” zaprojektowana przez znanego starosądeckiego architekta Zenona Remi.

 Restauracja Finderów. Miejsce spotkań miejscowe elity. Bywał tu znany adiutant Józefa Piłsudskiego Bolesław Wieniawa Długoszowski.

 Oficyna Raczków -Rynek 21- niezwykły wystrój wnętrza budynku.
Obrazy, rzeźby, ekspozycja połączona z sklepem z pamiątkami. Mistrz Józef Raczek tworzy w stylu prymitywistycznym m.in. murale, streetart: oryginalne i jedyne w tej części Karpat.

 Nad miastem dominuje zabudowa klasztoru. Dzieje miasta ściśle splecione są
z osobą św. Kingi (1234-1292). Kinga, żona Bolesława Wstydliwego po jego śmierci w 1279 r. wstąpiła do klasztoru, jak również królowa Jadwiga, żona Władysława Niezłomnego zwanego Łokietkiem, matka króla Kazimierza III Wielkiego, która zmarła tu w 1339 r. Klasztor otoczony jest murem z łamanego kamienia, z wyniosłą basztą obronną, w pobliżu źródełko z wodą o mocy ozdrowieńczej i kapliczka św. Kingi z barokową rzeźbą z XVIII w.

 Brama Seklerska. Seklerzy to grupa narodowości węgierskiej, którzy historycznie mieli za zadanie ochronę Królestwa Węgierskiego przed Tatarami.
Doskonali wojownicy i równocześnie ludzie o czułym sercu.
Drewniana instalacja stanowi dar Seklerów (dziś mieszkających w Rumunii)
za dzieło kanonizacji błogosławionej Kingi. Stanęła tu w 1999 r. i symbolizuje przyjaźń między narodami i cnotę gościnności. Wykonana z dębowego drewna,
z bogatą ornamentacją: herby obu państw, wizerunki św. Kingi, Węgierki z urodzenia i św. Jadwigi, córki Ludwika Węgierskiego, żony Władysława Jagiełły.
Seklerzy są tradycyjnie gościnni, na bramie inskrypcja: „pokój wchodzącym, błogosławieństwo wychodzącym”. Brama nakryta jest gontowym dachem, który symbolizuje ochronę.W ceremonii przekazania bramy Seklerom towarzyszył prezydent Węgier Arpad Goncz, którego Jan Paweł II powitał po węgiersku.

 Na klasztorny dziedziniec wchodzimy przez przejście w budynku bramnym, nad którym góruje wieżą z zegarem, skąd w południe rozlega się hejnał skomponowany według starych, klasztornych zapisów muzycznych.

 W zbudowie klasztornej dominuje gotycki kościół pw. św. Trójcy i św. Klary. Budowla ma pięcioprzęsłowy korpus i węższe, dwudzielne prezbiterium nakryte żebrowo- krzyżowym sklepieniem. Wnętrze świątyni zawiera barokową polichromię przedstawiającą życie i dzieła fundatorki. Najcenniejszym zabytkiem jest wykonana
z hebanowego drewna ambona z 1671 roku w kształcie Drzewa Jessego.
Jest to w formie artystycznej przedstawione drzewo geneologiczne Jezusa. Dominuje bogata symbolika, która do dziś nie jest w całości rozpoznana. Zabytkowe są organy kościelne. Mają dwie klawiatury. Dla organisty, osoby świeckiej i (za zasłoną) dla siostry zakonnej. W kościele znajduje się najstarszy w Polsce klawikord z (XVII w.), instrument muzyczny o cichym brzmieniu, do gry w samotności, podczas kontemplacji.

 Kaplica św.Kingi z relikwiami, w lewej nawie płyta grobowa królowej Jadwigi - matki Kazimierza III Wielkiego i żony Władysława Niezłomnego zwanego Łokietkiem – miejsca warte zadumy nad narodową historią …

Ołtarz główny i ołtarze boczne są zabytkami z XVII wieku zaprojektowanym
i wykonanym przez włoskiego artystę epoki baroku Baltazara Fontanę.

 W klasztorze przechowywane są bezcenne skarby. Zabytkowe obrazy, rzeźby, pamiątki po św. Kindze. Starodruki: z 1539 r. „Psałterz Dawidowy”, „Żywot św. Kunegundy” z 1617r. zawierający odpisy z tekstów z 1280 roku.
W klasztorze w 1975r. znaleziono cenne, z XVIII w. rękopisy nutowe na czterogłosowe wykonanie pieśni liturgicznej. Część znaleziska dotyczy kompozycji które tu, w klasztorze powstały: „Omnia Beneficte” („Wszystkie dobrodziejstwa”).

W Starym Sączu od 1978 r. organizowany jest najstarszy w Polsce Festiwal Muzyki Dawnej, który gromadzi wykonawców z różnych krajów, grających na instrumentach z epoki.

 Św. Kinga jest otoczona kultem od czasów niepamiętnych. Starania o zaliczenie Jej w poczet błogosławionych trwały 300 lat. Papież Aleksander VIII w dniu 11 czerwca 1690 r. zaliczył Kingę w poczet błogosławionych.

Od 1733 r. trwały starania na rzecz kanonizacji. Dnia 16 czerwca 1999 roku,

Papież Jan Paweł II podczas pobytu w Starym Sączu wyniósł Kingę do chwały świętych, którą odbiera jako Pani Ziemi Sądeckiej.

 Dla upamiętnienia wydarzenia i dla potrzeb pielgrzymów i turystów powołano Diecezjalne Centrum Pielgrzymowania im. Jana Pawla II, na które składa się:
Ołtarz Papieski, Muzeum Jana Pawła II i Dom Pielgrzyma „Opoka”.

Osoby tu urodzone znane, wybitne…

 Ksiądz profesor Józef Tischner (1931- 2000)

Nauczyciel akademicki, filozof, zajmował się fenomenologią i etyką. Niezwykły kaznodzieja, miłośnik góralszczyzny – w przyrodniczym i ludzkim aspekcie.
Osoba czystego serca. Bardzo Go dziś brakuje…

 Seweryn Udziela (1857-1937)

Etnograf, badacz kultury Małopolski, kolekcjoner dzieł artystów ludowych
i przedmiotów codziennego użytku. Bogaty zbiór podarował Muzeum Etnograficznemu w Krakowie, którego był współtwórcą i wieloletnim dyrektorem.

W 1904 r. napisał: ” Muzea etnograficzne dają poznać, jakie ludy zamieszkują ten świat Boży, jak mieszkają, jak się odziewają, czem się trudnią i jakie są ich zwyczaje i obyczaje.”

Krynica Zdrój – miasto w woj. małopolskim, w powiecie Nowy Sącz, gmina miejsko-wiejska Krynica Zdrój, 11 tys. mieszkańców.

Drugie co do wielkości miasto w Beskidzie Sądeckim, rozłożone u wschodnich stóp wzniesień pasma Jaworzyny Krynickiej (1114m n.p.m.), u północno-zachodnich stóp Góry Parkowej (741m n.p.m.), w dolinie potoku Kryniczanka, który toczy swoje wody do Popradu.

Kryniczanka, jedna z atrakcji przyrodniczych miejscowości, płynie wzdłuż Bulwarów Józefa Dietla.

Słowo o historii: pierwotnie górska wieś w obrębie Państwa Muszyńskiego, posiadającego wydzieloną, odrębną administrację, własne wojsko (w którym kobiety służyły jako ochotniczki) i znane z srogości sądownictwo, stanowiło własność biskupów krakowskich.

 W czasie I Rozbioru Polski władze austriackie finansowały przekształcenie wsi
w miasto – uzdrowisko. Józef Dietl – lekarz, polityk, publicysta otrzymał zadanie zbadania i oceny walorów zdrowotnych miejscowości.

 Józef Dietl jest twórcą nowej dziedziny w medycynie – balneologii. Wprowadził zasady izolacji w hospitalizacji osób chorych zakaźnie.Walczył z polskim brakiem higieny. Wydał wojnę zjawisku „plica polonica” – polski kołtun.

 Krynickie wody mineralne poddano analizom chemicznym pod względem jakościowym i ilościowym, (prof. Rudolf Zuber). Wyniki wykazały, że woda
z krynickich źródeł ma silne właściwości lecznicze.

 Zabytki:

- Pijalnia „Słotwinka” z 1806 r.

- Łazienki Borowinowe z 1881 r.

- Stare Łazienki Mineralne z 1863 r.

- Renesansowy Stary Dom Zdrojowy z 1889 r.

 Przy Bulwarze J. Dietla wille, najstarsze zachowane, często drewniane:

„Biała Róża”, „Biały Orzeł” (obie z 1857 r.) „Witoldówka”, „Małopolanka” z 1898 r.

 W willi „Romanówka” od 1994 r. mieści się Muzeum Nikifora. Prawdziwe nazwisko brzmi: Epifaniusz Drowniak (1895-1968). Krynicki artysta malarz prymitywista, zwany też Matejką Krynicy, był synem Łemkini Jewdokii Drowniak, która na życie zarobkowała posługując w krynickich pensjonatach. Zawiniątko z dzieckiem (bywało, że) pozostawiała pod mostem.

Był samoukiem, samotnikiem żyjącym w głębokim niedostatku. Cierpiał na wadę mowy i słuchu. Malował i rysował pejzaże, architekturę miejską, portrety duchownych, dostojników, tworząc formy i barwy z nierelnego świata. Rysował kredkami, malował farbami akwarelowymi na szarym papierze, na kawałkach kartonu.

Zmarł w Domu Pomocy Społecznej w Foluszu (miejscowość koło Jasła).
Na ścianie budynku jest tablica upamiętniająca pobyt i śmierć tutaj tej Niezwykłej Osoby. Pamiętamy, że największy w Polsce zbiór dzieł Nikifora Krynickiego znajdziemy w w Domu Gotyckim w Nowym Sączu (Muzeum Okręgowe).

Krótki pobyt w Rytrze

 Drogą krajową 87(Tarnów-Stara Lubowla) na południe, wzdłuż lewego brzegu Popradu dojeżdżamy do Rytra, którego nazwa wywodzi się z niem. ritter – rycerz.

Wieś rozłożona jest w delcie Popradu i jego lewobrzeżnego dopływu Roztoki Wielkiej.

Wieś tworzy nadrzeczna zabudowy (z m.in. Domem Wycieczkowym PTTK, „Gościniec Ryterski” i z ośrodkiem narciarskim) i 20-tu przysiółków rozrzuconych po okolicznych stokach wzniesień pasma Radziejowej i Jaworzyny Krynickiej.

Na prawym brzegu Popradu ruiny zamku z XIII w.

 Proboszcz ks. Jan Klag, pod dzwonnicą nowego kościoła, wybudował na potoku Roztoczanka elektrownię wodną, która ogrzewa i oświetla kościół.

Na wzgórzu Połom stoi wiatrak, w zamyśle do wykorzystania słynnych ryterskich wiatrów. Stoi nieczynny, ale jest ciekawostką i punktem charakterystycznym miejscowości.

Z Rytrem wiąże się osoba polskiej pisarki Marii Kownackiej. Akcja książki pt. „Rogaś z doliny Roztoki”, tu miała miejsce, osoby i zwierzęta są autentyczne.