Wanda

Piszę co myślę

Wpisy z okresu: 6.2017

Artur Rojek: poeta, muzyk, twórca znanego w Europie zespołu Myslowitz napisał słowa i skomponował muzykę do piosenki „ Chciałbym umrzeć z miłości”.

Za wykonanie wzięły się znane wokalistki m. in. Edyta Bartosiewicz, która na koniec prezentacji po odśpiewaniu: „chciałabym umrzeć z miłości” dodała od siebie przy aplauzie widowni:

- Kto by nie chciał?

Nie chciałabym. Nie i już.

Tytuł piosenki z tekstem pozostają w sprzeczności. Artur napisał wiersz o umieraniu w miłości, opisuje przyjazny czas, dobre miejsce i inne okoliczności zdarzenia też przyjazne. Niezły wiersz, ładnie przełożony na język angielski, ciekawy muzycznie, nastrojowy, romantyczna melancholia w spokojnej zadumie nad przemijaniem.

Piosenka jest o umieraniu w miłości. Nie inaczej.

O śmierci z miłości pisali liczni. Laureat Nagrody Nobla Garcia Marquez w powieści „Miłość w czasach zarazy” wspaniale przetłumaczonej z języka hiszpańskiego na polski przez Carlosa Marodana Casalsa pięknym językiem pogmatwał dobro ze złem, chorą dominację nazywa miłością.

Tu jest o śmierci z miłości do papugi. O śmierci podczas epidemii cholery niemało. O miłości, oprócz wątku z papugą, nie ma nic. Powieść jest o osaczaniu, o niewoleniu, o toksycznym trwaniu w okolicznościach zarazy. O prostytucji, o zbrodni pedofilii. O stosunkach seksualnych w warunkach domów publicznych, o chorobach roznoszonych drogą płciową też. Piękna proza o ohydnym życiu odrażającego Florentina Arizy.

Jerzy Pilch polski prozaik,  chętnie pisze o sobie. Stukrotne dzięki: za wiślańskich ewangelików, za  Starego  Kubicę, za stryja Adama, za Jurka Cieślara, za pastora Andrzeja, z kobiet – za babkę Czyżową.

Za „ serce, które mylnie skacze”…

Mnie też mylnie skacze. Mimo wszystko zachowuję pełne zdrowie, nie daję się nałogom, dbam o skórę i przyodziewek, oszczędzam grosz dla przesiedleńczego „fru” na północny zachód Europy. Jestem starsza od Pilcha o dekadę, ale mnie jest łatwiej, bo mam grubszą skórę.

W ostatniej powieści: „Zuza albo czas oddalenia” Pilch pisze o umieraniu z miłości. Ściemnia, że rękopis znalazł w Wiśle, w starym narciarskim bucie. To jest powieść autobiograficzna.

Gdy się umiera z miłości, boli ciało gnębione chorobą, boli dusza nękana nieobecnością osoby, dokucza brak potrzebnych rzeczy. W dopełnieniu niedoli widać  zaniedbanie higieniczne. Śmierci z miłości towarzyszy fetor.

Nie łącz śmieci z miłością. Cholera z przyimkami. Ani z ani w.

Śmierć jest złem, z wyjątkiem okoliczności, kiedy jest wyzwoleniem. Miłość jest rzadkim dobrem i nie łączcie ludzie, czarnego z białym.

 

 

Ryszard Riedel (1956-1994) genialny polski blues men jest ojcem utalentowanego Sebastiana – muzyka, wokalisty, autora tekstów, twórcy zespołu „Cree”

 Powiedz czego chcesz, powiedz jasno czego chcesz…”  z piosenki Sebastiana Riedla, jego słowa, muzyka i śpiew.

Fraza  jest zachętą do rozmowy. Rozmowy  z Tobą, pogłębionej, miejscami drążącej. Podróż do początków, do czasów najwcześniejszych, na ile to możliwe.

Na koniec zapytam  riedlowskim wersem:

- Powiedz, co chciałbyś…

Co chciałbyś,  jako warunek kardynalny, bazowy, jako zasadę. Sebastian wierszem pyta fundament, o priorytet.

Dowiem się co to jest i rozważę czy sprostam, czy się zdobędę.

W Polsce nikt nikogo, na żadnym poziomie edukacji, nie uczy komunikacji międzyludzkiej. Przydałyby się wykłady i ćwiczenia. Od edukacji żłobkowo -przedszkolnej po seminaria magisterskie.

Jeden toczy monolog. Snuje opowieść o rzeczach, o zakupionych gadżetach albo o niecodziennych wydarzeniach.

Drugi proponuje:

- A ja ci opowiem lepszą historię….

Rozmowa, nierozmowa; toczą się przechwałki, obecni coś dodają werbalnie lub gestem.

Nie rozmawiamy ze sobą. Nie ma w nas ciekawości drugiej osoby.

Ciekawisz mnie gdy oczekuję, spodziewam się, że mi się przydasz, że odniosę korzyść materialną lub wizerunkową.

Człowiek zdobywa się na aktywność wtedy, jeżeli przewiduje zysk.

Nikt nie proponuje mi rozmowy. Potrzebuję jej, bywa taki czas, okoliczność, że potrzebuję jej ratunkowo. Rozmowy nie o rzeczach, wydarzeniach, osobach. Porozmawiaj ze mną o moich uczuciach, emocjach, pragnieniach. Nie opowiadaj o sobie. Przynajmniej na początku naszej przyjaźni. Poczekaj trochę…

Wtedy poproszę:

- Powiedz, czego chcesz…

Sebastian Riedel napisał mądry wiersz o mnie i o tobie Jeżeli  dowiem się czego chcesz, dowiem się o Tobie  niemało, wtedy zadecyduję co dalej, mocny człowieku o żołnierskiej duszy.